Sebastian Mila nie będzie dłużej pełnił funkcji kapitana Śląska Wrocław. Decyzją nowego szkoleniowca zespołu Tadeusza Pawłowskiego, jego obowiązki przejął Marco Paixao.
– Od razu pragnę wyjaśnić, że nie ma żadnego konfliktu z Sebastianem Milą. Odbyliśmy dzisiaj długą rozmowę w cztery oczy. Sebastian jest teraz kontuzjowany. Po treningu miał problemy z mięśniem czworogłowym. W związku z diagnozą naszego klubowego lekarza zalecana jest w jego przypadku przerwa. Nie jest to ciężki uraz, dlatego myślę, że w przyszłym tygodniu wróci do treningów i jeśli będzie w pełni zdrowia wystąpi w meczu z Legią – tłumaczył swoją decyzję Pawłowski.
– Marco jest kapitanem i jest to decyzja podjęta na dłużej. Potrzebuję w swojej drużynie wojowników. Uważam, że Marco jako najlepszy strzelec drużyny zasługuje na tę zaszczytną rolę – dodał trener WKS-u.
Zmiany dotknęły także rady drużyny. Oprócz wspomnianego wcześniej Paixao w jej skład weszli Tomasz Hołota i Mariusz Pawelec.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.