Jose Rojo Martin tryskał dobrym humorem po ligowym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Nie mogło jednak być inaczej, skoro jego Korona Kielce wygrała (3:2) strzelając dwa gole podczas gry w osłabieniu.
Trener Korony nie ukrywał zadowolenia i był pod wielkim wrażeniem postawy swoich piłkarzy. – Przy wyniku 1:1 zarówno my, jak i przeciwnik mieliśmy sporo okazji. Podbeskidzie przy stanie 2:1 miało niebezpieczny rzut wolny. Takie rzeczy się jednak zdarzają. Dejmek zszedł z boiska po czerwonej kartce. Zespół jednak wyciągnął duszę. Wydaje mi się, że musimy przegrywać, żeby w końcu iść do przodu. Osiem miesięcy tego szukałem – wyznał.
– Ostatnie mecze na pewno będziemy grali lepiej. Nie wiem czy już powinienem to mówić, że mamy utrzymanie w ekstraklasie. Matematycznie jeszcze nie, ale zostało 12 punktów do podziału, a my mamy 8 punktów przewagi nad strefą spadkową – dodał Pacheta.
GG, PilkaNożna.pl źr. Korona Kielce foto: Łukasz Skwiot