Korona Kielce wydawała komunikat w sprawie zdarzeń, do których doszło w trakcie niedawnego spotkania z Wisłą Sandomierz w Pucharze Polski. Klub stanowczo potępił zamieszki, do których doszło na trybunach, a przez które zawody zostały przerwane.
Korona Kielce odniosła się do burd w Sandomierzu (fot. 400mm.pl)
Mecz 1/32 finału Pucharu Polski został przerwany na początku drugiej połowy właśnie z powodu zachowania kibiców. Korona nie pozostawiła złudzeń i dała jasno do zrozumienia, że nie ma przyzwolenia na tego typu zachowanie i psucie piłkarskich widowisk.
„W związku z wydarzeniami, które miały miejsce podczas meczu 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Sandomierz i Koroną Kielce, Zarząd Korona S.A. stanowczo potępia sposób w jaki zachowywali się kibice obydwu drużyn.
Mecz w Sandomierzu miał być świętem świętokrzyskiej piłki nożnej, a pozostanie w pamięci jako pokaz wulgarnych okrzyków, bójek, które w konsekwencji doprowadziły do zniszczenia stadionu.
Stanowczo potępiamy i odcinamy się od takiego zachowania, nie godzimy się na to, aby kibice jakiegokolwiek klubu psuli wysiłek wielu osób i swoim zachowaniem niszczyli obraz pięknego sportu (…)” – czytamy.
Oświadczenie Zarządu Korona S.A. po wydarzeniach podczas meczu Wisła Sandomierz – Korona Kielce. pic.twitter.com/WTm2OvErWC
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.