PRZEGLĄD PRASY. Piast Gliwice, mimo sporych oczekiwań przed startem sezonu, zajął dopiero 13 miejsce w tabeli po fazie zasadniczej i bił się będzie w ostatnich meczach o utrzymanie. Mówi się, że po sezonie może w klubie dojść do zmiany szkoleniowca.
Działacze z Gliwic nie są zadowoleni z wyników osiąganych przez Piasta i zastanawiają się, czy dalsza współpraca z Marcinem Broszem jest zasadna. Trenerowi w czerwcu kończy się kontrakt i być może nie zostanie przedłużony.
Ruszyła już trenerska karuzela, wymieniać zaczęto coraz to nowych kandydatów. Dziennik Fakt informuje, że jednym z nich jest Werner Liczka.
– Na razie jestem szefem Czeskie Stowarzyszenia Trenerów i wybieram się do Pragi, a nie do Gliwic. Nie mówię, że nie wrócę do Polski. Mam z waszego kraju bardzo dobre wspomnienia. Z przyjemnością pracowało mi się w Polonii, Górniku, Wiśle czy Dyskoboli. Jeśli gdzieś podejmę pracę, to nie jako żołdak. Interesuje mnie robota w dłuższym okresie czasu. Zobaczymy co się wydarzy – mówi Liczka.