Jeszcze w trakcie rundy jesiennej Jakub Błaszczykowski myślał o odejściu z Borussii Dortmund. Dziś cieszy się, że do tego nie doszło. A w ostatnim czasie wpłynęła do klubu bardzo konkretna oferta.
W ostatnich tygodniach wielkie zainteresowanie Błaszczykowskim wyrażali działacze z Sankt Petersburga. – Była oferta, co przyznali szefowie Borussii. Skoro klub podziękował, nie było tematu. Naprawdę nie lubię gdybać. Miło mi, że moje umiejętności docenia się nie tylko w Niemczech czy Polsce, ale też w innych krajach – mówi w środowym Przeglądzie Sportowym Błaszczykowski.
Pierwotnie mówiło się, że Rosjanie są w stanie zapłacić za Polaka sześć milionów euro. – To była kwota wyjściowa, a ponoć suma mogła sięgnąć ośmiu milionów euro. Temat nie został podjęty, i tyle. Zajmuję się Borussią. Z przyjemnością gram w Dortmundzie, walczymy o mistrzostwo. To mój klub. Nie pora na zmiany.
Trener Bayernu w szpitalu! Zasłabł podczas treningu
Vincent Kompany zasłabł podczas piątkowego treningu. Szkoleniowiec Monachijczyków został zabrany do szpitala. Od ponad tygodnia zmagał się z wirusem. Jego stan ma być stabilny.