Brazylijczyk wraca do ojczyzny. Opuszcza Azję po pięciu latach gry w Shanghai Port.
Oscar wyjechał z Europy zimą 2017 roku. Opuścił Chelsea na rzecz chińskiego Shanghai Port. Był jednym z pierwszych renomowanych graczy, którzy zasilili szeregi tej ligi. Według portalu transfermarkt.de, klub z Chinese Super League zapłacił za Brazylijczyka 60 milionów euro. Jako zawodnik „Czerwonych Orłów” rozegrał 173 meczów, strzelił 51 goli i zanotował 94 asysty.
W tym roku chińska przygoda Oscara się skończy. Brazylijczyk wraca do ojczyzny i według Fabrizio Romano podpisze kontrakt z Flamengo. W przeszłości reprezentował barwy dwóch innych brazylijskich klubów – São Paulo oraz Internacional.
Flamengo to drużyna, której niedawno przewodził doskonale znanym polskim kibicom Paulo Sousa. Portugalczyk nie jest już jednak trenerem „Czerwono-Czarnych”. Teraz stery trzyma 60-letni Dorival Júnior. W ekipie ze stolicy Brazylii grają tacy piłkarze jak David Luiz, Arturo Vidal czy Filipe Luis.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.