Opóźnienia w płatnościach w Legii Warszawa? Piłkarz zabrał głos
Legia Warszawa zremisowała wczoraj w sparingu z Łudogorcem Razgrad 2:2. Po spotkaniu głos zabrał Wojciech Urbański, który strzelił pierwszego gola dla Wojskowych w tym meczu.
Legia Warszawa rozegrała wczoraj drugi mecz kontrolny pod wodzą EdwardaIordanescu. Wojskowi zremisowali z Łudogorcem Razgrad 2:2, a gole dla stołecznego zespołu strzelali WojciechUrbański oraz JakubŻewłakow.
Jak będzie Legia wyglądała pod wodzą rumuńskiego szkoleniowca? – Charakterystycznym elementem dla nas będą szybkie reakcje po stracie piłki. Dużo nad tym pracowaliśmy w trakcie tych pierwszych treningów. Staramy się być także cierpliwi, kiedy posiadamy piłkę, grać na jeden czy dwa kontakty i wydaje się, że wygląda to nieźle.
Jakie różnice są pomiędzy Iordanescu, a GoncaloFeio? – To dwóch różnych trenerów i u każdego z nich można wymienić inne dobre elementy pracy. Są to dwie zupełnie różne osoby, które mają dwa inne style gry.
Wczoraj pojawiła się informacja, że w Legii dochodzi do opóźnień w płatnościach. Zapytaliśmy o to Urbańskiego. – Ja mam wszystkie środki płacone na czas. Nie spotkałem się z tym problemem – odpowiedział pomocnik.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.