Drużyna Igora Tudora wygrała czwarty mecz z rzędu. Dzisiaj Les Olympiens wygrali na wyjeździe z Montpellier.
Mimo przewagi w pierwszej połowie, piłkarze z Marsylii do przerwy nie zdołali strzelić żadnego gola. Bramkarz Montpellier skapitulował tuż po zmianie stron. W 47. minucie prowadzenie OM dał Nuno Tavares. W drugiej części meczu zawodnicy Igora Tudora całkowicie zdominowali swojemu przeciwnika i po kwadransie cieszyli się z kolejnego gola. Trafienie samobójcze zanotował 20-letni obrońca gospodarzy, Maxime Esteve.
W końcówce spotkania bezpośrednią czerwoną kartkę obejrzał strzelec pierwszej bramki dla OM, Tavares. Portugalczyk brutalnie sfaulował Arnauda Souqueta, a sędzia po analizie VAR odesłał zawodnika do szatni.
W doliczonym czasie gry Montpellier strzeliło gola honorowego. Rzut karny wykorzystał Teji Savanier, ale czasu było zbyt mało, aby dogonić drużynę z Marsylii.
Dzisiejsze zwycięstwo umacnia Marsylczyków na trzeciej pozycji w tabeli. Do drugiego Lens OM traci cztery „oczka”. Przewaga nad czwartym Monaco wynosi natomiast trzy punkty. Montpellier zajmuje 14. miejsce.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.