Czwartkowe wyjazdowe spotkanie Legii z FK Kukesi zostało przerwane, po tym jak trafiony rzuconym z trybun przedmiotem został Ondrej Duda. Jakich kar może spodziewać się albański zespół? O sprawie rozmawialiśmy z delegatem UEFA, Kazimierzem Oleszkiem.
Ondrej Duda jest cały i zdrowy. Natomiast FK Kukesi zostanie surowo ukarane za incydent z udziałem jego kibiców(foto: Łukasz Skwiot)
Od początku wiadomo było, że spotkanie to będzie meczem podwyższonego ryzyka. Jak zaznacza Oleszek, w Tiranie obecny był nie tylko delegat UEFA, ale także inny człowiek z europejskiej federacji, który obserwował proces zabezpieczania starcia.
– Oprócz delegata, był tam również tzw. security officer. Jest to doświadczony w kwestiach bezpieczeństwa przedstawiciel UEFA. Było więc dwóch ludzi, którzy koncentrowali się na stronie bezpieczeństwa tego meczu – mówi Oleszek dla PiłkaNożna.pl.
Gdy w 51. minucie Duda upadł na murawę, polskim kibicom na chwilę stanęły serca. Spotkanie natomiast wkrótce zostało przerwane.
– Jeżeli zaistnieje dosyć poważna sytuacja, wtedy zbiera się tzw. grupa kryzysowa. Jest to grupa, którą powołuje się przed meczem. Wówczas odbywa się narada z przedstawicielami drużyn, omawia się na niej różne kwestie związane z przebiegiem meczu, m.in. sprawy bezpieczeństwa – tłumaczy Oleszek. – Grupa kryzysowa składa się z przedstawicieli obu klubów, policji, służby medycznej i straży pożarnej. Gdy zaistnieje sytuacja taka jak wczoraj, następuje spotkanie grupy, która radzi, co zrobić. W tym wypadku musiały zaistnieć jakieś okoliczności, które spowodowały, że mecz nie został kontynuowany. Coś się jeszcze musiało wydarzyć – dodaje Oleszek, sugerując, że nie tylko incydent z Dudą był przyczyną przedwczesnego zakończenia starcia.
Spotkanie nie było dostatecznie zabezpieczone przez organizatora. Obecni na miejscu dziennikarze informowali, że na trybunach można było znaleźć pokruszone kawałki betonu. W przerwie meczu doszło do incydentów z udziałem kibiców obu klubów, ale emocje szybko udało się ostudzić.
Gdy jednak Duda został uderzony twardym przedmiotem w głowę, stało się jasne, że mecz – mimo wielu próśb ze strony albańskiej – nie zostanie dokończony. Jakich kar może się spodziewać zespół FK Kukesi?
– Na pewno kara będzie surowa, nie ma co tego ukrywać. Finansowa na pewno, zakaz udziału kibiców w meczach wyjazdowych również, zamknięcie stadionu – jak najbardziej. Wyrzucenie z rozgrywek też jest realne, ale na razie to spekulacje – ocenia Oleszek. – Trzeba poczekać do oficjalnego komunikatu UEFA – podsumowuje nasz rozmówca.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.