Celtic Glasgow wygrał z Rangers FC w renomowanych Old Firm Derby. Na boisko po kilkumiesięcznej przerwie powrócił Maik Nawrocki.
Celtic po raz drugi z rzędu zwycięża w Old Firm Derby! Za nami 438. starcie dwóch uznanych szkockich zespołów, a piłkarze The Hoops ponownie potwierdzili swoją przewagę.
Już w pierwszej połowie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą trafienia Paulo Bernardo, tuż po wznowieniu gry po przerwie drugą bramkę dołożył Japończyk Kyogo Furushashi.
Old Firm Derby – do przerwy Celtic prowadzi z Rangers 1:0. Na boisku pojawił się Maik Nawrocki, zastępując kontuzjowanego Welsha. Pierwszy występ Polaka od 20 sierpnia. Transmisja w Polsacie Sport News.
Rangers mecz kończyło w dziesiątkę, czerwoną kartkę za bardzo ostry faul otrzymał Leon Balogun. Zespół Phillipe’a Clementa zdobył honorowe trafienie w 88. minucie po trafieniu Jamesa Taverniera.
W 33. minucie gry na boisku pojawił się Maik Nawrocki, zmieniając kontuzjowanego Stephena Welsha. To pierwszy występ Polaka od sierpnia tego roku, reprezentant Polski przez kilka miesięcy walczył z problemami zdrowotnymi. Nawrocki prezentował się solidnie na boisku i był aktywnym piłkarzem Celtiku. Niestety stracony gol w pewnej części zostaje zapisany na jego konto. Sfaulował jednego z rywali, otrzymał żółtą kartkę i Rangers zdobyło bramkę za sprawą wykorzystania rzutu wolnego.
Celtic jest liderem szkockiej ligi i pewnie kroczy w kierunku mistrzostwa. Dzięki zwycięstwu w derbowym meczu, ma już osiem punktów przewagi nad drugim Rangers.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.