Kontuzja jakiej podczas ligowego meczu z Jagiellonią Białystok nabawił się Henrik Ojamaa okazała się mniej poważna, niż pierwotnie się wydawało. Pomocnik Legii Warszawa ma jedynie stłuczony mięsień poprzeczny brzucha. „Jagielloni należy się walkower” – KLIKNIJ!
Estończyk urazu doznał w 37. minucie niedzielnego spotkania. Piłkarz został kopnięty przez Michała Pazdana i musiał opuścić boisko. Jego miejsce na placu boju zajął Michał Żyro.
Ojamaa mimo kontuzji pojechał na zgrupowanie swojej reprezentacji narodowej przed towarzyskim meczem z Gibraltarem. Wszystko więc wskazuje na to, że będzie on też gotowy do gry w ligowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.