Dla Legii rewanżowe spotkanie z Caernarfon było jedynie formalnością po tym, jak warszawianie w pierwszym meczu wygrali 6:0. Goncalo Feio posłał w Walii w bój szerokie grono piłkarzy, którzy wcześniej otrzymywali mniej szans na grę. Mimo to warszawianie po raz kolejny odnieśli imponujące zwycięstwo 5:0.
Z kolei Śląsk zmuszony był odrabiać straty z pierwszej odsłony rywalizacji z Rigą. Wrocławianie szybko otworzyli wynik spotkania, aczkolwiek pierwsza połowa była w ich wykonaniu nie najlepsza. Podopieczni Jacka Magiery przebudzili się po przerwie. Świetny mecz rozegrał Matias Nahuel Leiva, który zdobył dwie bramki, a także zanotował asystę.
Wygrane „Wojskowych” i wrocławian to nie tylko punkty do rankingu, których polska piłka potrzebuje jak tlenu, ale też solidny zastrzyk finansowy dla klubów. Za awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji Legia i Śląsk otrzymają 550 tysięcy euro.
Jeszcze większe kwoty wchodzą w grę, jeżeli którejś z drużyn uda się awansować do czwartej rundy lub fazy ligowej europejskich rozgrywek. Za ewentualne odpadnięcie w ostatniej rundzie kwalifikacji warszawianie lub wrocławski klub mogą zarobić 750 tysięcy euro. Za awans do wspomnianej fazy ligowej przewidziana jest wypłata w wysokości ponad 3 milionów europejskiej waluty.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Zbyszek
2 sierpnia, 2024 12:54
Oby dobrze te pieniądze były spożytkowane a nie przejedzone. W każdym polskim klubie na ścianie prezesów pewien być napis po pierwsze szkolnie młodzieży. Wtedy będą sukcesy pieniądze slina Ekstraklasa i reprezentacji Polski.
Włoskie media chwalą Polaków. Zebrali komplementy za mecz w Lidze Konferencji
Atalanta Bergamo odniosła pewne zwycięstwo nad Pafos. W obu drużynach wystąpił Polak. Zarówno Nicola Zalewski, jak i Radosław Majecki mogli zaliczyć swoje występy do udanych.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.
Oby dobrze te pieniądze były spożytkowane a nie przejedzone. W każdym polskim klubie na ścianie prezesów pewien być napis po pierwsze szkolnie młodzieży. Wtedy będą sukcesy pieniądze slina Ekstraklasa i reprezentacji Polski.