Legia Warszawa dokonała pierwszego transferu wychodzącego w letnim oknie. Wojskowi sprzedali JakubaZielińskiego, który ustanowił nowy rekord stołecznej akademii. Żaden inny piłkarz wytransferowany bezpośrednio ze szkółki i bez debiutu w pierwszym zespole nie kosztował takich pieniędzy.
Warszawianie zarobili na nim 950 tysięcy euro oraz zagwarantowali sobie 10 procent od kolejnego transferu. Tą kwotą Zieliński przebił JakubaOjrzyńskiego, który sześć lat temu został sprzedany do Liverpoolu za 333 tysiące euro.
Zieliński jest uznawany za jednego z najzdolniejszych bramkarzy w Polsce rocznika 2008. 17-latek rozegrał w tym sezonie dziewięć spotkań w drużynie narodowej w jego kategorii wiekowej.
Młodzian był włączany do kadry pierwszego zespołu. Zieliński jeździł z „jedynką” na zgrupowania, ale nie zaliczył ani jednego oficjalnego spotkania. Raz znalazł się na ławce rezerwowych w meczu PKO Bank Polski Ekstraklasy, a wcześniej raz pojawił się w sparingu na zgrupowaniu w Hiszpanii – w starciu ze Stalą Mielec wszedł na boisko w samej końcówce i zdołał obronić rzut karny.
Zieliński podpisał z Wolfsburgiem trzyletni kontrakt. Golkiper będzie stopniowo włączany w szeregi pierwszego zespołu, w którym występują dwaj reprezentanci Polski – KamilGrabara oraz JakubKamiński.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.