Oficjalnie. Skład Polski na Francję! Są niespodzianki!
Poznaliśmy już skład reprezentacji Polski na mecz z Francją. Michał Probierz po raz kolejny dokonał kilku korekt w swojej formacji. W bramce zobaczymy Łukasza Skorupskiego.
Znamy już oficjalną jedenastkę Polski na ostatni mecz Euro 2024 przeciwko Francji. Przypomnijmy, że nasza drużyna jest już oficjalnie poza turniejem i nie ma szans na awans do kolejnego etapu rozgrywek.
Michał Probierz w miejsce Wojciecha Szczęsnego zdecydował się desygnować Łukasza Skorupskiego. Blok defensywy pozostaje niezmieniony i zobaczymy ten sam tercet co w meczu z Austrią.
Wahadła również są bez zmian. W środek pola wraca za to Jakub Moder. Poza Piotrem Zielińskim, wyżej ustawieni będą Kacper Urbański oraz Sebastian Szymański, obaj zasiedli na rezerwie w poprzednim spotkaniu.
Do wyjściowego składu powraca Robert Lewandowski. Kapitan kadry raczej nie zagra całego spotkania i prawdopodobnie zostanie zmieniony w okolicach 60-70 minuty gry.
Skład reprezentacji Polski na mecz z Francją:
Łukasz Skorupski – Paweł Dawidowicz, Jakub Kiwior, Jan Bednarek – Nicola Zalewski, Przemysław Frankowski – Jakub Moder, Piotr Zieliński, Kacper Urbański, Sebastian Szymański – Robert Lewandowski
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.