Domenico Tedesco został nowym selekcjonerem reprezentacji Belgii. Trwające od ponad miesiąca poszukiwania następcy Roberto Martineza dobiegły końca.
De Bruyne i spółka mają nowego opiekuna. (fot. Forum)
Hiszpan rozstał się z Czerwonymi Diabłami tuż po mistrzostwach świata. Kilka tygodni później został opiekunem reprezentacji Portugalii. W nowej sytuacji odnalazł się więc szybciej niż jego były pracodawca. Belgijski Związek Piłkarski zwlekał z przedstawieniem nowego selekcjonera do dnia dzisiejszego.
Wybór padł ostatecznie na Tedesco. Włoch podpisał kontrakt obowiązujący do 2024 roku. Będzie więc odpowiedzialny za wyniki Kevina De Bruyne i spółki w eliminacjach mistrzostw Europy oraz na samym turnieju.
W przeszłości 37-latek prowadził Schalke, Spartak Moskwa oraz RB Lipsk. Z tego ostatniego został zwolniony we wrześniu ubiegłego roku, po niespełna dwunastu miesiącach pracy. Czerwone Byki zostawił w trudnej sytuacji zarówno w Bundeslidze, jak i Lidze Mistrzów.
Jak poradzi sobie za sterami Czerwonych Diabłów? W eliminacjach do Euro 2024 zmierzą się one ze Szwecją, Austrią, Estonią i Azerbejdżanem.
Komisja zdecyduje o karze dla Ronaldo. Portugalczyk złamał regulamin
Cristiano Ronaldo przedwcześnie opuszczając zgrupowanie złamał regulamin gry w kadrze. Teraz komisja dyscyplinarna podejmie decyzję o karze dla napastnika. Grozi mu nawet półroczne zawieszenie.
Turcja bez selekcjonera! Montella zwolniony ze stanowiska!
Vincenzo Montella nie jest już selekcjonerem reprezentacji Turcji. Turecka federacja oficjalnie potwierdziła zakończenie współpracy z włoskim szkoleniowcem.
Thiago Silva i Roberto Carlos zamieszani w aferę z fałszywymi licencjami trenerskimi
W Ameryce Południowej wybuchła duża afera związana z licencjami trenerskimi. Jak wynika z dwuletniego śledztwa UOL, w sprawie pojawiają się nazwiska wielu znanych piłkarzy, w tym Thiago Silvy i Roberto Carlosa.
Toni Kroos podjął decyzję o rozpoczęciu kursu trenerskiego UEFA A. Uprawnienia pozwolą mu prowadzić zespół w każdej lidze. Szkolenie będzie odbywał w Hiszpanii.
Aleksander Ceferin, mimo wcześniejszych deklaracji, zdecydował o ponownym starcie w wyborach na prezydenta UEFA. Miał być o to proszony przez przedstawicieli związków piłkarskich wchodzących w skład federacji.