Wydarzenia ostatnich dni z ulic Londynu i innych angielskich miast zaczęły zbierać swoje żniwa. Decyzją władz Premier League odwołany został mecz pierwszej kolejki pomiędzy Tottenhamem Hotspur i Evertonem FC. Spotkanie miało się odbyć w sobotę na White Hart Lane.
Władze ligi po konsultacjach z policją uznały, że organizacja meczu w dość mocno zniszczonej dzielnicy Londynu jest niemożliwa. Dodatkowo służby nie byłyby w stanie zapewnić bezpieczeństwa wszystkim kibicom, którzy przybyliby na stadion w dniu meczu.
O komentarz w tej sprawie poproszony został Richard Scudamore, dyrektor wykonawczy Premier League. – Fakty wyglądają tak, że wiele ważnych ulic dzielnicy Tottenham jest obecnie zablokowanych przez policję a ruch na nich jest wstrzymany. Nawet jeśli udałoby się je odblokować to nie będziemy mieć dostatecznie dużo czas na odpowiednie zabezpieczenie meczu – powiedział.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.