– Obserwowałem Kamila od wielu lat. Bardzo się cieszę, że udało się nam go ściągnąć – powiedział Slaven Bilić, menedżer West Bromwich Albion po zakontraktowaniu Kamila Grosickiego. Reprezentant Polski przeniósł się na The Hawthorns w ostatnim dniu zimowego okna transferowego.
Kamil Grosicki od dłuższego czasu znajdował się pod obserwacją Bilicia (fot. Łukasz Skwiot)
Reprezentant Polski ma już na Wyspach wyrobioną markę, a dobrą formę potwierdził również w tym sezonie. Jak do tej pory udało mu się wystąpić w trzydziestu meczach na wszystkich frontach, w których strzelił osiem goli i dołożył do tego cztery asysty przy trafieniach kolegów.
Z Hull City Grosicki nie miałby większych szans, by powalczyć o powrót do Premier League, podczas gdy West Bromwich Albion to aktualnie jeden z głównych kandydatów do awansu. Kiedy więc pojawiła się propozycja transferu, skrzydłowy nie zastanawiał się zbyt długo. Wspomniany Bilić nie ma z kolei żadnych wątpliwości, że z Grosickim w składzie szanse jego drużyny na promocję tylko się zwiększą.
– Kamil jest zawodnikiem, który doskonale zna specyfikę ligi i już wielokrotnie udowadniał, że zasługuje na to, by grać w Premier League – kontynuował chorwacki szkoleniowiec. – To reprezentant swojego kraju, który zaraz zagra na mistrzostwach Europy, a dodatkowo występuje na pozycji, na której szukaliśmy wzmocnień – dodał.
Bilić zdradził, że brał pod uwagę innych piłkarzy, ale kiedy dowiedział się, że Polak jest dostępny, to poprosił władze swojego klubu właśnie o niego. – To prawda, że rozpatrywaliśmy różne kandydatury. Pojawiła się jednak możliwość sprowadzenia Grosickiego i uznaliśmy, że warto to zrobić. Myślę, że podjęliśmy bardzo dobrą decyzję. Pozyskaliśmy zawodnika, który nie boi się brać na swoje barki odpowiedzialności – zakończył.
The Baggies plasuję się aktualnie na drugiej – dającej bezpośredni awans – pozycji w Championship. Ich strata do prowadzącego Leeds United to zaledwie dwa punkty.
Napastnik Chelsea może wkrótce trafić do Barcelony! Nie podnosi się z ławki
Uczestnik ostatniego mundialu już wkrótce może opuścić Chelsea, w której nie gra regularnie. Według francuskiego serwisu zainteresowana jest nim Duma Katalonii.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.