Według doniesień dziennika La Vanguardia, Eric Abidal doszedł w końcu do porozumienia z kierownictwem FC Barcelony, dzięki czemu wciąż występował będzie w ekipie Pepa Guardioli.
A nie było to wcale takie pewne, bo Abidal nie mógł się dogadać z szefostwem Barcy od ponad miesiąca. Z Barcelony docierały do kibiców wieści smutne, bo mówiące o możliwym odejściu obrońcy. W Paryżu liczono natomiast na fiasko rozmów, bo Abidal znajdował się na liście życzeń szejków zawiadujących PSG. Tym razem jednak będą musieli obejść się smakiem.
Według informacji hiszpańskiej gazety, Abidal przedłuży umowę o rok z możliwością jej dalszego przedłużenia na kolejne dwa lata.
32 – letni obrońca do Barcelony przyszedł w 2007 roku z Olympique Lyon. Piłkarz nie raz podkreślał, że swoją przygodę z piłką będzie chciał zakończyć na Camp Nou. Abidal z Barceloną dwukrotnie wygrywał w finale Ligi Mistrzów. Trzykrotnie był mistrzem Hiszpanii.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.