UEFA
podjęła decyzję o zawieszeniu na 30 dni Mamadou Sakho. Obrońca
Liverpoolu i reprezentacji Francji jest podejrzewany o stosowanie
dopingu.
Mamadou Sakho nie będzie mógł występować w oficjalnych meczach przez najbliższe 30 dni (foto: Ł. Skwiot)
17
marca Liverpool grał z Manchesterem United w rewanżowym spotkaniu
1/8 finału Ligi Europy. The Reds wywalczyli na Old Trafford remis
1:1 i dzięki zwycięstwu w pierwszym meczu awansowali do
ćwierćfinału rozgrywek. Po zakończeniu rywalizacji do kontroli
antydopingowej wytypowany został Mamadou Sakho – u francuskiego
obrońcy wykryto niedozwolony środek, który przyspiesza proces
spalania tłuszczów.
Sakho
mógł złożyć odwołanie i wnioskować o przeprowadzenie kontroli
próbki B testu antydopingowego. Francuski piłkarz nie skorzystał
jednak z takiej możliwości.
Aktualnie
sprawą Mamadou Sakho zajmuje się UEFA. Europejska centrala
piłkarska podjęła decyzję o zawieszeniu 26-letniego Francuza na
najbliższe 30 dni. To oznacza, że w obecnym sezonie defensor
Liverpoolu nie pojawi się już na boisku.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.