To było zdecydowanie najgorsze spotkanie tej kolejki, takie o którym chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Nie dość, że poziom piłkarski, był marny, to jeszcze na trybunach zasiadła garstka kibiców. Dlaczego? W Krakowie w najlepsze trwa „wojenka” miejscowych fanów z prezesem Jackiem Bednarzem. Obie strony nie potrafią dojść do porozumienia, co skutkuje żenującą frekwencją na stadionie.
Gdyby jeszcze piłkarze stanęli na wysokości zadania i pokazali dobrą piłkę, to nawet pusty obiekt aż tak bardzo by nie przeszkadzał. Niestety, ani gracze Wisły, ani Piasta nie byli w stanie zaprezentować niczego ciekawego. Akcji ofensywnych było jak na lekarstwo, piłkarze mieli problem z wymianą kilku celnych podań, a stąd już prosta droga do ogromnej nudy.
Na szczęście, piłka w końcu wpadła do siatki. Nastąpiło to tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie. W 49. minucie Tomasz Podgórski świetnie przymierzył z rzutu wolnego, piłka odbiła się od słupka, następnie od pleców interweniującego Michała Buchalika i „zatańczyła” na linii. Dopadł do niej Jan Polak, który dopełnił formalności.
Wisła próbowała odrobić straty, ale męczyła się niemiłosiernie. Pomogła roszada jakiej dokonał trener Franciszek Smuda, który wpuścił na boisko Tomasza Zająca. Ten wniósł nieco ożywienia w poczynania gospodarzy, którym na kwadrans przed końcem meczu udało się doprowadzić do wyrównania. Po szybko wykonanym rzucie rożnym, Łukasz Garguła wrzucił piłkę przed bramkę Piasta, a tam najwyżej wyskoczył Maciej Jankowski, który strzałem głową pokonał Alberto Cifuentesa.
Zdobyty gol był dla popularnego „Jankesa” bardzo ważny. Nie tylko otworzył on swoje konto bramkowe w Wiśle, ale także zrehabilitował się za zmarnowaną wcześniej „setkę”. W 59. minucie Jankowski doszedł do piłki, mając do ogrania jedynie golkipera. O ile Cifuentesa udało mu się minąć, to już posłaniem futbolówki do opuszczonej bramki miał spory problem.
Ostatecznie, więcej bramek przy Reymonta nie padło. Wisła zanotowała drugi remis w drugim meczu, natomiast Piast wywalczył pierwsze „oczko” w bieżących rozgrywkach.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.