Jeszcze do niedawna wydawało się, że przygoda Łukasza Piszczka z Borussią Dortmund dobiegnie tego lata końca. Teraz wszystko wskazuje na to, że Polak podpisze z klubem nowy kontrakt.
Przygoda Piszczka z Borussią trwa w najlepsze. (fot. Reuters)
Jak donosi „SPORT1″, sprawa jest przesądzona. Zaraz po ustaniu pandemii koronawirusa 34-latek zyska możliwość parafowania nowej umowy. Ta ma obowiązywać do 2021 roku.
O możliwości przedłużenia pobytu Piszczka w Dortmundzie pisał wcześniej „Bild”. Gdyby nie obecna sytuacja, być może przyszłość byłego reprezentanta Polski byłaby już przesądzona. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze.
Borussia bardzo ceni doświadczenie obrońcy znad Wisły. Nie ma się zresztą czemu dziwić, w końcu ten przywdziewa jej barwy od 2010 roku. W trakcie minionej dekady Piszczek rozegrał dla klubu z Westfalii 354 spotkania, w których zdobył 18 bramek i zanotował 64 asysty. Ponadto wzniósł w górę dwie patery mistrzowskie, dwa puchary i trzy superpuchary kraju. Zagrał też w finale Ligi Mistrzów.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.