W czwartek na Stadio San Paolo w Neapolu legioniści rozegrają kluczowy mecz w Lidze Europy. Kibice SSC Napoli, w przeciwieństwie do fanów Legii, nie są szczególnie zainteresowani spotkaniem.
Kibiców Legii w Neapolu ma być około tysiąca
Partenopei w tej edycji Ligi Europy spisują się bez zarzutu. Dotychczas wygrali wszystkie spotkania, tracąc przy tym zaledwie jedną bramkę. Czwartkowe spotkanie z Legią będzie dla nich meczem o pietruszkę. Wojskowi natomiast będą musieli wygrać, a także liczyć na remis w starciu Midtjylland – Club Brugge.
Warszawskich kibiców na Stadio San Paolo ma się zjawić około tysiąca. Najprawdopodobniej stanowić będą sporą część widowni. Jak na razie włoski klub sprzedał na czwartkowy mecz niewiele ponad 5 tys. wejściówek. Neapolitańczycy z niecierpliwością czekają już na niedzielny mecz z AS Roma w Serie A.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.