Gwiazdor Realu Madryt, Cristiano Ronaldo kolejny raz dał dowód przywiązania do królewskich barw. Portugalczyk, który w przeszłości występował m. in. w Manchesterze United stwierdził, że nigdy nie widział wspanialszego klubu od tego, w którym obecnie gra.
Ronaldo w obecnym sezonie znajduje się w morderczej formie. Gole Portugalczyka pozwoliły Realowi na awans do finału Pucharu Króla. Teraz wszyscy kibicie Królewskich liczą na to, że popularny CR7 pomoże swemu klubowi w pokonaniu francuskiego Lyonu w Lidze Mistrzów. – Muszę przyznać, że nigdy w życiu nie widziałem wspanialszego klubu od Realu Madryt. Mam tu na myśli każdy aspekt, począwszy od historii a skończywszy na liczbie fanów. Dlatego zawsze, kiedy jestem na boisku próbuję dać z siebie wszystko – przyznał Ronaldo.
Portugalczyk wciąż narzeka na sposób, w jaki traktują go inni zawodnicy podczas meczów. Jego zdaniem uciekają się oni do licznych fauli, gdyż w inny sposób nie są w stanie go powstrzymać. – Spójrzcie na moje nogi, jak wiele na nich blizn i ran. Jestem jednak przyzwyczajony do twardej rywalizacji. Nigdy nie staram się w takiej sytuacji rewanżować, po prostu wstaję i gram dalej – stwierdził gwiazdor Realu. Ronaldo zdradził także przepis na sukces podobny do tego, który jemu przypadł w udziale. – Jeśli mocno w coś wierzysz i ciężko pracujesz, osiągniesz swój cel. Każdy z nas ma w życiu tylko jedną szansę i musi z niej zrobić dobry użytek – podsumował były piłkarz Czerwonych Diabłów obiecując jednocześnie kibicom triumf w kwietniowym Pucharze Króla. – Wygramy Copa del Rey a ja zrobię wszystko, by wpisać się na listę strzelców.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.