Ilu kibiców pojawi się na stadionie przy Łazienkowskiej podczas czwartkowego starcia Legii Warszawa z Zorią Ługańsk? Jak na razie sprzedano ponad 17 tysięcy biletów, jednak kibice apelują o więcej.
Czy kibice Legii staną na wysokości zadania? (foto: Ł.Skwiot)
Sympatycy Legii z grupy Nieznani Sprawcy zaapelowali do kupowania wejściówek na spotkanie z Zorią, tak by piłkarze mogli liczyć na gorący doping w meczu decydującym o awansie do fazy grupowej Ligi Europy.
Oto treść oświadczenia:
„BITWA O EUROPĘ – tak mówi się rywalizacji z ukraińską drużyną. O stawce meczu i emocjach jakie mu towarzyszą świadczą zarówno wypowiedzi piłkarzy jak i NaSze kibicowskie nastawienie. Już jutro o 21 czeka nas wszystkich 90 minut rywalizacji na boisku i fanatycznego dopingu na trybunach. Czeka nas spotkanie, godne zaprezentowania oprawy. Od was zależy czy będzie to możliwe, dlatego też nie wyobrażamy sobie by Żyleta w taki dzień miała nie być pełna. Zachęcamy do kupowania biletów – wszyscy widzimy się na meczu!” – czytamy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.