W niesamowitej formie strzeleckiej znajdują się piłkarze Borussii Dortmund na starcie tego sezonu. Dzisiaj podopieczni Thomasa Tuchela wygrali aż 7:2 z Odds BK.
W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami Borussia była już w dużych tarapatach przegrywając 0:3. Ostatecznie jednak zespół z Dortmundu na terenie rywala wygrał 4:3.
Dzisiaj Borussia zagrała jeszcze lepiej, chociaż po dziewiętnastu minutach meczu przegrywała 0:1. Ostatecznie jednak klub z Bundesligi wygrał aż 7:2, a zdecydowanie najlepszym piłkarzem na boisku był strzelec trzech goli – Marco Reus.
Ostatecznie drużyna Tuchela wywalczyła oczywiście awans do fazy grupowej Ligi Europy. Co ciekawe, Borussia w ostatnich czterech meczach w sumie strzeliła aż osiemnaście goli.
W 65. minucie meczu na murawie pojawił się Łukasz Piszczek.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.