Wciąż nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Emmanuel Adebayor. Togijczyk nadal nie może być pewny, że po zakończeniu obecnego sezonu zostanie wykupiony przez Real Madryt, w którym od stycznia występuje na zasadzie wypożyczenia. O powrocie do Manchesteru City raczej też nie może być mowy.
Jak donoszą hiszpańskie media, władze Realu chcą zatrzymać Togijczyka w swoim zespole i w tym celu w czwartek spotkali się z jego agentem. Napastnika na Santiago Bernabeu chętnie pozostawiłby również Jose Mourniho, który podkreślił, że zaimponowała mu ambicja i poświęcenie prezentowane przez piłkarza.
Przeszkodą w transferze są jednak wysokie oczekiwania finansowe Manchesteru (16 milionów euro) i samego zawodnika oraz oczekiwana przez niego gwarancja regularnych występów w barwach Realu.
W niedzielny wieczór FC Barcelona musiała przełknąć gorzką pigułkę, przegrywając z Realem Madryt 1:2. Hansi Flick i spółka nie mogą być zadowoleni z przebiegu boiskowych wydarzeń, za to z zastrzyku gotówki, jaki przyniosło to spotkanie, ukontentowana może być klubowa księgowa.