Kamil Wilczek w dalszym ciągu bez gola. Polak zagrał kilka minut w dzisiejszym, ligowym meczu i nie zdołał pokonać bramkarza rywali.
Kiedy Kamil Wilczek doczeka się pierwszego trafienia w lidze tureckiej? (foto: Cyfrasport)
To ósmy mecz polskiego zawodnika w nowym klubie i jak dotąd nie udało mu się zdobyć gola. Dziś Wilczek pojawił się w 84. minucie meczu z Caykur Rizespor. Jego Goztepe SK wygrało to starcie 2:0, gospodarze wszystkie swoje bramki trafiali w drugiej odsłonie spotkania.
Kamil łącznie z doliczonym czasem gry zagrał 11 minut… i miał tylko jeden kontakt z piłką przy wygranym pojedynku powietrznym. Według statystyk SofaScore nie był odbiorcą ani jednego podania i nie był autorem odegrania do swojego partnera z drużyny. Zwyczajnie zaliczył bezbarwny występ, pozbawiony jakichkolwiek statystyk.
Wilczek od momentu przyjścia do ligi tureckiej nie rozegrał ani jednego, pełnego meczu. Najwięcej, bo aż 73. minuty zagrał w wygranym starciu przeciwko Konyasporowi. Łącznie zagrał 305 minut. Czy w najbliższym czasie dojdzie do przełamania i wpisze się na listę strzelców?
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?