W ostatnim sobotnim meczu Bundesligi Bayer Leverkusen zremisował na własnym boisku z Hamburgerem SV 2:2. Kibice, którzy zgromadzili się na BayArenie byli świadkami bardzo dobrego widowiska, jednak ku ich rozpaczy „Aptekarze” nie zdołali dopisać na swoje konto kompletu punktów.
Mecz zaczął się zgodnie z przewidywanym scenariuszem. Już w 5. minucie gola dla gospodarzy strzelił Andre Schürrle, a kwadrans później własnego bramkarza pokonał Michael Mancienne, który tak niefortunnie interweniował, że wpakował piłkę do własnej bramki. Wydawało się, że nic nie może pozbawić popularnych „Aptekarzy” pewnym trzech punktów. A jednak.
Pogoń gości zaczęła się w 34. minucie, kiedy to gola kontaktowego zdobył Heiko Westermann, który po dośrodkowaniu w pole karne pokonał głową bramkarza Bayeru. Do wyrównania po przerwie doprowadził zaś Marcel Jansen i niespodzianka w Leverkusen stała się faktem.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.