Bardzo smutna informacja napłynęła do nas z Dakaru. Nie żyje Pape Diouf, były prezydent Olympique Marsylia. Jak donoszą francuskie media, powodem jego śmierci było zarażenie koronawirusem.
Pape Diouf zmarł w wieku 68 lat (fot. 400mm.pl)
68-latek przebywał w ostatnich dniach w Wybrzeżu Kości Słoniowej, gdzie udał się w sprawach służbowych. Jak się okazało, stan zdrowia Dioufa niespodziewanie się pogorszył i trafił on do szpitala we wspomnianym Dakarze, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej.
Bardzo szybko do akcji wkroczyła jednak rodzina chorego, która po dopełnieniu wszystkich formalności, otrzymała zgodą na to, by Diouf mógł zostać przetransportowany do Nicei. Tam miał zostać umieszczony w renomowanym szpitalu, gdzie mógłby liczyć na najlepszą możliwą opiekę.
Jak się jednak okazało, zanim Diouf ruszył w drogę do Francji, stan jest zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu, co doprowadziło finalnie do jego śmierci. Oficjalnym jej powodem była zarażenie koronawirusem, które doprowadziło do poważnej niewydolności systemu oddechowego.
Pepe Diouf był przez wiele lat związany z Olympique Marsylia. W latach 2004-05 pełnił on rolę dyrektora generalnego, a następnie był prezydentem OM (2005-09).
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?