Piast Gliwice w bardzo słabym stylu zainaugurował rundę wiosenną T-Mobile Ekstraklasy. Mimo kiepskiej gry, przy Okrzei nikt nie zamierza podejmować nerwowych ruchów.
W trzech wiosennych kolejkach Piast poniósł dwie porażki i jedno spotkanie zremisował. To jednak nie wszystko. Ostatnie zwycięstwo w lidze piłkarze z Gliwic odnieśli 30 listopada ubiegłego roku, kiedy to na własnym stadionie pokonali Górnika Zabrze (2:0).
Atmosfera w klubie jest więc napięta i nerwowa, ale trener Marcin Brosz może być na razie spokojny o swoją posadę. – W wielu klubach taka sytuacja oznaczałaby co najmniej ultimatum dla sztabu szkoleniowego – wyznał prezes Piasta Jarosław Kołodziejczyk podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT”.
– Ale my jesteśmy inni. Nie działamy w ten sposób. Gdy podpisujemy z kimś kontrakt, chcemy, aby go wypełnił – dodał prezes po wtorkowym posiedzeniu rady nadzorczej Piasta.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.