Julian Nagelsmann także w przyszłym sezonie będzie piastował stanowisko szkoleniowca Bayernu Monachium. Jak donoszą niemieckie media, w klubie wciąż mają do niego zaufanie mimo mocno przeciętnej kampanii.
Trener zostaje w Monachium (fot. Reuters)
Nagelsmann objął stery Bawarczyków w lecie, zastępując Hansiego Flicka. W takim klubie żaden trener nie może liczyć na taryfę ulgową czy okres przejściowy i podobnie było w tym przypadku. Bayern miał walczyć na wszystkich frontach, ale jak się okazało, sezon zakończył tylko z jednym trofeum na koncie.
Ekipa z Allianz Areny obroniła mistrzostwo Bundesligi, jednak w Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów nie powiodło się jej zbyt dobrze. Szczególnie bolesna była porażka na arenie międzynarodowej, gdzie w ćwierćfinale rozgrywek Bayern został wyeliminowany przez Villarreal.
Jakby tego było mało, na dystansie całych rozgrywek Bayern doznał kilku zawstydzających porażek, tak jak wtedy gdy został rozgromiony przez Borussię M’Gladbach (0:5) czy kiedy stracił cztery gole podczas starcia z Bochum (2:4).
W Monachium byli rozczarowani takim stanem rzeczy, jednak włodarze klubu zachowali spokój i uznali, że Nagelsmann jest nadal właściwą osobą na właściwym miejscu.
„Sport1.de” podaje, że trener nadal cieszy się sporym zaufaniem i także w kolejnym sezonie będzie prowadził Bayern Monachium. Jego kolejną misją będzie z kolei letnie przebudowanie składu, tak by drużyna mogła w kolejnych rozgrywkach realnie włączyć się do walki nie tylko o mistrzostwo kraju, ale również była w stanie ponownie wygrać zmagania w Champions League.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.