Piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała w końcu mogli się cieszyć ze zdobycia trzech punktów. „Górale” pokonali w delegacji Puszczę Niepołomice (3:1) i zakończyli tym samym passę pięciu kolejnych spotkań bez zwycięstwa.
Podopieczni Adama Noconia są niepokonani w Nice 1. Lidze od listopada, kiedy to musieli uznać wyższość Stali Mielec. Od tamtej pory Podbeskidzie wygrało jednak zaledwie dwa spotkania i aż siedem zremisowało, co sprawiło, że drużyna ma już dość znikome szanse na awans do ekstraklasy.
Przełamanie przyszło w najlepszym momencie i na pewno pozwoli graczom spod Klimczoka złapać wiatr w żagle na finiszu sezonu. Losy meczu rozstrzygnęły się właściwie po ośmiu minutach, kiedy do siatki trafili Valerijs Sabala oraz Paweł Tomczyk.
Puszcza zdołała odpowiedzieć jeszcze w pierwszej połowie trafieniem Macieja Domańskiego i walczyła o odrobienie strat niemal do samego końca.
Momentem przesądzającym o zwycięstwie gości była 89. minuta, kiedy to z boiska wyrzucony został Longinus Uwakwe. Piłkarz Puszczy w chamski sposób nastąpił na rywala i sędzie nie miał żadnych wątpliwości z pokazaniem mu czerwonej kartki.
Osłabionych gospodarzy już w doliczonym czasie gry dobił Tomczyk, który… dosłownie dobił piłkę do pustej bramki i ostatecznie ustalił wynik spotkania na 3:1 dla „Górali”.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.