Fatalne wieści napływają z obozu Chelsea przed wielkim finałem Ligi Europy. Kontuzji kolana nabawił się bowiem N’Golo Kante i jak wynika z najświeższych doniesień angielskich mediów, nie zagra on w meczu z Arsenalem.
N’Golo Kante nabawił się kontuzji kolana (fot. Reuters)
Reprezentant Francji urazu doznał w trakcie sobotniego treningu, a jak miały wykazać dokładne badania, sprawa jest poważna i nie pozwoli Kante zagrać w środowym spotkaniu. Jego absencja będzie dla „The Blues” ogromnym ciosem, ponieważ pomocnik zalicza się do grona absolutnie kluczowych graczy w układance Maurizio Sarriego.
28-latek wystąpił od początku sezonu w 52 meczach dla Chelsea. W tym czasie udało mu strzelić pięć goli i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Kontuzja Kante to nie pierwszy problem londyńczyków. Wcześniej urazów doznali Ruben Loftus-Cheek i Antonio Ruediger, którzy również nie zagrają przeciwko Arsenalowi.
Finał Ligi Europy zostanie rozegrany już w najbliższą środę na stadionie w Baku. Początek angielskiej batalii o puchar (a dla Arsenalu także o przepustkę do Champions League) punktualnie o godzinie 21.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.