Nenad Bjelica poprowadzi klub z PKO BP Ekstraklasa?
Nenad Bjelica związany niemal dekadę temu z Lechem Poznań znów może prowadzić klub w polskiej lidze. Jeden z nich jest zainteresowany jego usługami.
Bjelica jest w Polsce doskonale znany z pracy w Lechu Poznań. Kolejorza prowadził od sierpnia 2016 do maja 2018 roku. W pierwszym sezonie doprowadził zespół do trzeciego miejsca w Ekstraklasie oraz finału Pucharu Polski, w którym poznaniacy przegrali z Arką Gdynia. Łącznie poprowadził Lecha w 78 spotkaniach, z których 41 wygrał.
Nenad Bjelica może wrócić do Ekstraklasy po ponad ośmiu latach. Chorwacki szkoleniowiec znalazł się na liście kandydatów do objęcia Rakowa Częstochowa. Informację przekazał Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl.
Chorwat ma być jedną z kilku opcji, którą biorą pod uwagę pod Jasną Górą. Nie jest on jednak priorytetem – Włodarczyk potwierdził, że Goncalo Feio odbył już rozmowę z klubem, a pod uwagę brani są również Dawid Szwarga oraz Pavol Stano. Bjelica byłby zdecydowanie najbardziej doświadczonym i rozpoznawalnym kandydatem z wymienionego grona, choć przeszkodą mogą być jego oczekiwania finansowe.
Póki co za wyniki Rakowa odpowiadać będzie Dawid Szulczek, który był w sztabie zwolnionego niedawno Dawida Kroczka.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.