Przed meczem eliminacyjnym z Gibraltarem wszyscy kibice zadają sobie tylko jedno pytanie: jak wysoko Polacy wygrają. Adam Nawałka także wierzy w swoich piłkarzy.
Adam Nawałka podkreśla, że siłą reprezentacji Polski jest kolektyw(foto: Łukasz Skwiot)
Kibice biało-czerwonych mają nadzieję na wysokie zwycięstwo reprezentantów Polski. Cieszyłaby ich również zdobycz bramkowa Roberta Lewandowskiego, który aktualnie przewodzi w klasyfikacji strzelców eliminacji mistrzostw Europy (8 goli).
– Lewandowski to jeden z najlepszych napastników na świecie. Gra w wielkim Bayernie Monachium, strzela gole w Bundeslidze, w Lidze Mistrzów. Nie dziwię się, że uwagę skupia się właśnie na nim, ale on świetnie radzi sobie z presją. Udowodnił to wiele razy. Teraz na pewno też będzie chciał poprowadzić reprezentację Polski do jak najlepszego meczu – komentuje Nawałka.
Ekipa biało-czerwonych składa się jednak nie tylko z napastnika Bayernu.
– Nie zapominajmy jednak, że w piłce nożnej najważniejszy jest kolektyw, działania zespołowe. Mamy wielu bardzo dobrych piłkarzy, którzy zaznaczają swoją pozycję w europejskim futbolu. Coraz więcej zawodników gra w coraz to lepszych klubach, ligach i to o najwyższe cele, jeśli chodzi o piłkę klubową. Bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ to przekłada się również na reprezentację Polski. Dzięki temu możemy zbudować jeszcze silniejszą drużynę narodową – deklaruje Nawałka.
Początek poniedziałkowego meczu Polska – Gibraltar punktualnie o godzinie 20:45. W tym samym czasie mierzyć się będą także reprezentacje Szkocji i Niemiec oraz Irlandii i Gruzji.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.