Polscy kibice mieli nadzieję, że piłkarze Adama Nawałki już w czwartek wywalczą awans na mistrzostwa Europy we Francji. Tak się jednak nie stało, ale kadrowicze po raz kolejny pokazali serce do walki, z czego selekcjoner jest dumny.
Adam Nawałka do ostatnich chwil meczu wierzył w remis. Opłaciło się(foto: Łukasz Skwiot)
Mecz rozpoczął się idealnie dla biało-czerwonych. Już po trzech minutach Polacy prowadzili po bramce niezawodnego Roberta Lewandowskiego. Później jednak do głosu doszli Szkoci, którzy dwa razy – i to po pięknych strzałach Matta Ritchiego i Stevena Fletchera – pokonali Łukasza Fabiańskiego.
Gdy już prawie pewne było, że Polacy wyjadą z Glasgow bez punktów, po zamieszaniu w polu karnym wyrównał Lewandowski. Była to ostatnia akcja meczu.
– Przed rzutem wolnym czułem ogromną wiarę w remis. Takie mecze, taki punkt, czasem smakują bardziej, niż zwycięstwo – komentuje Nawałka. – Nie myślę, co by było gdyby… Fragmentami było to nasze bardzo dobre spotkanie, szczególnie w pierwszej połowie. Kontrolowaliśmy przebieg gry. Zabrakło szybciej zdobytej drugiej bramki, mieliśmy ku temu okazje. Niestety za łatwo sami traciliśmy gole. Najważniejsze jest to, że zespół idzie w dobrym kierunku – dodaje szkoleniowiec.
A jak czwartkowe starcie ocenia jego bohater? – To był dla nas ciężki mecz. Szkocka defensywa miała rosłych obrońców i ciężko się z nimi walczyło. W walce o górne piłki dobrze się spisywali. Mogliśmy zagrać bardziej ryzykownie. Jestem jednak dumny z całej drużyny. Nadal musimy walczyć o awans, który jest na wyciągnięcie ręki – mówi najlepszy strzelec eliminacji.
W niedzielę na Stadionie Narodowym w Warszawie Polacy zagrają o bezpośredni awans z Irlandią. – Nie zamierzamy się bronić w niedzielę. Najważniejsze dla nas jest to, żebyśmy mieli pod kontrolą centralną strefę boiska. Zawodnicy odnajdują się świetnie zarówno w szybkim ataku, jak i w ataku pozycyjnym. W niedzielę napewno nie oddamy pola. Liczę, że będziemy w pełni gotowi na kolejną batalię o Euro 2016 – wyraża swoje nadzieje Nawałka.
Biało-czerwoni – niezależnie od wyniku niedzielnego meczu – nie spadną już poniżej trzeciego miejsca w tabeli grupy D, co oznacza, że zagrają co najmniej w barażach. Nikt jednak nie wyobraża sobie, by Polacy mieli nie wygrać z Irlandią.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.