Nawałka: Brak gwiazd? Rozumiem rozczarowanie kibiców
Już jutro reprezentacja Polski w meczu towarzyskim zmierzy się z Czechami. Selekcjoner Adam Nawałka w tym spotkaniu nie skorzysta ze swoich największych gwiazd – Roberta Lewandowskiego, Grzegorza Krychowiaka, Łukasza Fabiańskiego oraz Kuby Błaszczykowskiego. Opiekun biało-czerwonych jeszcze raz wyjaśnił swoją decyzję.
– Doskonale rozumiemy, że kibice mogą być rozczarowani zmianami w składzie. Nie ma Roberta Lewandowskiego, Grześka Krychowiaka, Łukasza Fabiańskiego i Kuby Błaszczykowskiego. Od razu podam poważny powód – staramy się minimalizować ryzyko kontuzji. Wymienieni zawodnicy rozgrywają ostatnio bardzo dużo spotkań, mają intensywny okres, a więc potrzebują też regeneracji. To wpłynie na ich lepszą zdrowotność, każdy zawodnik ma pewne granice – wyjaśnił selekcjoner reprezentacji Polski.
– Mamy też innych bardzo dobrych zawodników w kadrze i chcemy to wykorzystać. Zdajemy sobie sprawę, że piłkarzy którzy opuścili zgrupowanie, będzie bardzo trudno zastąpić. Są to zawodnicy klasy światowej, ale też inni chcą się sprawdzić w meczu z bardzo dobrym przeciwnikiem. Spotkanie dostarczy nam bardzo dużo emocji, a sztabowi szkoleniowemu bardzo dużo materiału – dodał Nawałka.
Ciekawe czy takie wyjaśnienia zaakceptują kibice, którzy już wcześniej kupili bilety na wtorkowe spotkanie. W końcu brak największych gwiazd, to dla każdego fana oznacza znacznie mniej atrakcyjne widowisko.
Czego powinniśmy się spodziewać po reprezentacji Czech? – Widać w grze Czechów postęp, rywale robią wrażenie pod kątem organizacji gry, są bardzo dobrzy w ofensywie, a także świetnie organizują się po stracie. Jestem zadowolony, że możemy grać z takimi drużynami. To doskonały moment, by potwierdzić, że idziemy w dobrym kierunku i robimy postępy – zakończył Nawałka.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.