W rewanżowych meczach 1/8 finału Ligi Europy doszło do wielu ekscytujących konfrontacji. W jednej z nich Napoli wygrało ze Swansea City 3:1.
W 16. minucie Gonzalo Higuain doskonale zagrał do Lorenzo Insigne, a ten przerzucił piłkę nad bramkarzem. Kwadrans później do wyrównania doprowadził Jonathan de Guzman, który wykorzystał podanie Wilfrieda Bony’ego. W drugiej połowie zwycięstwo gospodarzom zapewnilli Higuain i Inler. Taki wynik dał awans do dalszego etapu włoskiej drużynie.
Do niezwykle dramatycznego meczu doszło również na Commerzbank-Arena. Eintracht Frankfurt podejmował FC Porto. W pierwszym meczu było 2:2, a po 52 minutach rewanżu gospodarze prowadzili już 2:0. Kto myślał, że to koniec emocji, ten się grubo mylił. Dzięki dwóm bramkom Eliaquima Mangali Smoki wyrównały i taki wynik dawał dogrywkę. Później jednak obie drużyny strzeliły po golu i do dalszej fazy – dzięki golom strzelonym na wyjeździe – awansowało Porto.
Wielką niespodziankę sprawił bułgarski Łudogorec Razgrad, który w dramatycznych okolicznościach wyeliminował Lazio Rzym. W pierwszym meczu Łudogorec wygrał w Rzymie 1:0, a w rewanżu doprowadził do remisu 3:3 w 88. minucie.
Po raz kolejny litości dla Ajaksu Amsterdam nie miał Red Bull Salzburg. Po wygranej w Holandii 3:0, przed własną publicznością pokonał ekipę Franka de Boera 3:1.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.