W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o tym, że Bayern Monachium zaproponuje warunki nowej umowy Robertowi Lewandowskiemu. To jednak wcale nie wyklucza scenariusza, w którym polski snajper zmieni barwy klubowe podczas najbliższego lata.
Podpisze nową umowę czy zmieni barwy klubowe? (fot. Łukasz Skwiot)
O tym, że na Allianz Arenie chcieliby usiąść z Robertem Lewandowskim do negocjacyjnego stołu, poinformował niemiecki „Sky Sports”. W Monachium chcą przedłużyć kontrakt piłkarza i zapewnić sobie jego usługi do końca sezonu 2024-25.
Na mocy obecnie obowiązującego porozumienia „Lewy” jest związany z Bayernem do czerwca 2023 roku i gdyby nie otrzymał oferty nowej umowy, to mógłby uznać, że nie mieści się już w planach na przyszłość klubu i zacząć się rozglądać za nowym pracodawcą.
Chętnych na skorzystanie z usług Lewandowskiego nie zabraknie, nawet biorąc fakt, że ma już 33 lata na karku. Mowa w końcu o najlepszym zawodniku na świecie w dwóch ostatnich latach, który może z powodzeniem grać na wysokim poziomie jeszcze przez dwa lub trzy sezony.
„Sport Bild”, powołując się na swoje źródła w klubie, donosi więc, że włodarze Bayernu Monachium będą w lecie dużo bardziej skłonni do rozmów z potencjalnymi kupcami. Jeśli ktoś wyrazi chęć stanięcia do walki o napastnika, będzie musiał w pierwszej kolejności spełnić finansowe oczekiwania mistrzów Niemiec.
Na ile Bawarczycy wycenili swojego najlepszego gracza? Na 60 milionów euro. Taka kwota pozwoli bowiem zapewnić sobie godne następstwo dla Lewandowskiego. Dodatkowo w budżecie płacowym klubu zwolniłaby się ogromna kwota, ponieważ obecnie reprezentant Polski inkasuje rocznie ponad 20 milionów euro.
Robert Lewandowski jest związany z Bayernem od 2014 roku i dziś jest żywą legendą klubu. Jak do tej pory rozegrał on 357 meczów dla ekipy z Monachium, w których udało mu się strzelić 328 goli i zapisać na swoim koncie 68 asyst.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.
Bayern Monachium osłabiony w Der Klassiker. Podstawowy zawodnik nie zagra
Bayern Monachium nie przystąpi do meczu z Borussią Dortmund w najsilniejszym możliwym składzie. Jeden z podstawowych piłkarzy nadal zmaga się z urazem.