KylianMbappe chce opuścić Paris Saint-Germain – taka informacja wczoraj obiegła piłkarski świat. Atakujący nie chce reprezentować barw mistrza Francji z powodu osoby Nassera Al-Khelaifiego. Obecny projekt nie podoba się gwiazdorowi, a szef PSG zawiódł jego oczekiwania.
„Le Parisien” donosi, że odejście Francuza ze stolicy jest bardzo prawdopodobne. Gazeta jednak zaznacza, że trzeba się przygotować na długą telenowelę, która będzie pełna zwrotów akcji, ale na horyzoncie wciąż jest odejście gwiazdora.
Czy jest możliwe, aby Mbappe opuścił Paryż już zimą? Raczej nie. Chodzi o względy sportowe – klub nie zgodzi się na jego odejście, ponieważ ma walczyć o triumf w Lidze Mistrzów.
Umowa Francuza z obecnym pracodawcą obowiązuje do końca sezonu 2023-24 z opcją przedłużenia o kolejny rok. Z tego zapisu może skorzystać tylko piłkarz, a wsłuchując się w doniesienia, wątpliwym jest, aby to uczynił. To oznacza, że za piętnaście miesięcy mógłby się już związać z nowym klubem. PSG zdaje sobie z tego sprawę i wie, że tak naprawdę będzie miało jedynie dwa okna, aby zarobić na swoim gwiazdorze poważne pieniądze – najbliższe zimowe oraz letnie.
Gdzie odejdzie Mbappe? Jeszcze kilkanaście tygodni temu wydawało się, że jedyną opcją dla Francuza był Real Madryt. Później do gry wszedł jeszcze Liverpool. Zdaniem dziennika „Marca”, Królewscy nie zamierzają składać oferty za reprezentanta Francji w najbliższych miesiącach.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.