Brak jakichkolwiek sukcesów polskich klubów w europejskich pucharach, a także fatalna gra reprezentacji sprawiają, że pytanie „na co choruje polski futbol?” nasuwa się samo. W czwartek czas na drugi odcinek zaproponowanego przez nas cyklu, jednak jeszcze przez chwilę zostaniemy przy problematyce szkolenia młodzieży.
Problemów w polskim futbolu jest wiele i na pytanie postawione w tytule tego artykułu nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Tydzień po tygodniu postaramy się prześledzić różne aspekty piłkarskiego życia na naszym podwórku. Przed tygodniem zajęliśmy się szkoleniem młodzieży. Temat jest złożony, po głosie klubów czas na stanowisko drugiej strony.
To nie infrastruktura jest największym problemem?
– Oczywiście z jednej strony można powiedzieć, że wiele nam brakuje do krajów zachodnich. Jednak z drugiej strony gdy analizuje się ostatnie dwadzieścia lat, to naprawdę można zobaczyć postęp, chociażby jeśli chodzi o infrastrukturę – podkreśla w rozmowie z PilkaNozna.pl Radosław Michalski, Prezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, a także członek Komisji Piłkarstwa Amatorskiego i Młodzieżowego działającej przy PZPN, w której pełni funkcję Wiceprzewodniczącego ds. Piłkarstwa Młodzieżowego.
Zdecydowana większość osób ze środowiska piłkarskiego problem dostrzega głównie w słabej infrastrukturze. To banał i oczywistość, bo bez szerokiego zaplecza nie da się szkolić młodych zawodników na takim poziomie, jak w innych krajach. Michalski proponuje jednak nieco inne spojrzenie na sprawę.
– To nie obiekty są największym minusem. Problem leży gdzie indziej. Najbiedniejszych rodzin po prostu nie stać na to, aby wysłać dziecko do klubu. Chłopcu trzeba zapewnić odpowiedni sprzęt do gry, sfinansować dojazdy na treningi czy też wyjazdy na obozy. Kluby w tym aspekcie nie pomagają zawodnikowi i jego rodzicom. Z kolei chłopcy z tych bogatszych rodzin często nie są tak mocno zdeterminowani – podkreśla Michalski.
Podobne opinie pojawiają się zresztą coraz częściej. Pokolenie komputerów, Xboksów i internetu nie zamierza męczyć się dzień w dzień na treningach. Mało atrakcyjna baza szkoleniowa nie ułatwia zadania, więc stoimy przed naprawdę dużym wyzwaniem, od którego zależy przyszłość polskiego futbolu. Treningi dla dzieci muszą być wielkim wydarzeniem z ciekawą otoczką, aby wygrać z innymi rozrywkami.
Trenerzy nie mogą narzekać?
Czy szkolenie młodzieży jest zajęciem opłacalnym? Niestety naprawdę niewielki odsetek trenerów może utrzymać się z tego zajęcia. Tylko nieliczni mogą liczyć na przyzwoite pieniądze, ale jak się okazuje, w wielu przypadkach nawet oni nie do końca poświęcają się swoje pracy.
– Na przykładzie jednego z klubów z Pomorskiego Związku Piłki Nożnej mogę powiedzieć, że trenerzy młodzieży otrzymują nawet po cztery tysiące złotych miesięcznie. A mimo to szukają kolejnej pracy! I tutaj jest problem, bo taki szkoleniowiec nie poświęca się w 100 procentach, nie ma czasu na rozmowę z piłkarzem. Po treningu szybko bierze prysznic, przebiera się i już pędzi na inne zajęcia. Większość trenerów pracuje nawet w pięciu miejscach – oburza się Michalski.
Szkoleniowcy w Polsce mają również coraz większe możliwości dokształcania się, z których nie zawsze korzystają. W prywatnej rozmowie pewien były selekcjoner reprezentacji Polski zdradził autorowi tego tekstu swoją krytyczną opinię: trenerzy w naszym kraju są po prostu leniwi. Po pierwszych sukcesach osiadają na laurach i nie chcą się rozwijać.
– W Polsce jest wiele miejsc, gdzie można się dokształcać. Szkolenie jest coraz bardziej wyspecjalizowane, także w kierunku piłki juniorskiej. W każdym miejscu w całym kraju jest mnóstwo zajęć, które mogą polepszyć trenerski warsztat. Kluby otrzymują ponadto bardzo dużo materiałów z Polskiego Związku Piłki Nożnej. Są one oparte na przykład na niemieckich wzorcach. Wszystko zależy od chęci trenera – mówi Michalski.
Co w ostatnich miesiącach zrobił PZPN?
Bez wątpienia Polski Związek Piłki Nożnej powinien być inspiratorem wszelkich zmian na rzecz rozwoju piłki młodzieżowej. Co po wymianie ekipy rządzącej zmieniło się w zakresie szkolenia młodzieży?
– Zmiany na pewno następują. PZPN inwestuje przede wszystkim w Centralną Ligę Juniorów. Kluby nie otrzymują tylko dofinansowania w wysokości 18 tysięcy złotych, ale związek opłaca także sędziów. Kluby biorą na siebie tylko koszty dojazdów. I weźmy pod uwagę, że nie wszystkie wyjazdy na mecze to dalekie wyprawy. Ponadto dla najlepszych przygotowane są atrakcyjne nagrody finansowe – zaznacza Michalski.
Opinie na temat Centralnej Ligi Juniorów są podzielone, ale zostawmy już ten projekt. Co ponadto zrobił PZPN w ostatnich miesiącach? Piłkarska centrala przez jakiś czas przygotowywała z Ministerstwem Sportu ciekawą inicjatywę. Na każdym „Orliku” w Polsce przez kilka godzin dziennie do dyspozycji dzieci miał być profesjonalny opiekun, najczęściej były piłkarz. Taka osoba najlepszych zawodników polecałaby trenerom z okolicznych klubów. W ten sposób więcej utalentowanej młodzieży miałoby szansę na regularne treningi i być może w przyszłości piłkarską karierę. Niestety pomysł upadł. Powód? Prawdopodobnie kwestie finansowe, a także fakt, że chociaż inicjatywa jest bardzo ciekawa, to byłaby ogromnym wyzwaniem organizacyjnym.
W życie może wejść za to najnowszy projekt PZPN, którego wielkim orędownikiem jest Zbigniew Boniek. „Akademia Młodych Orłów” ma sprawić, że pod obserwacją profesjonalistów będą najlepsi piłkarze z całego kraju. Raz w roku wybieranych ma być 80 najlepszych młodych graczy z każdego województwa. Po selekcji pod stałą obserwacją pozostałoby po sześciu najlepszych adeptów, czyli w sumie 96 chłopców w całym kraju. Na razie nie znamy zbyt wielu szczegółów, natomiast sama inicjatywa brzmi interesująco.
Wisła Kraków pokonała Raków Częstochowa w spotkaniu rozgrywanym w ramach 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego starcia!
Oto aktualna tabela po sobotnich meczach Ekstraklasy
Piast Gliwice ograł Cracovię, Korona Kielce GKS Katowice, Pogoń Szczecin wygrała z Radomiakiem Radom po szalonym meczu, a Wisła Kraków wyrwała zwycięstwo w ostatniej akcji meczu z Rakowem Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda aktualna tabela rozgrywek!
Historia wprost z filmowego scenariusza! Tak Duda dał zwycięstwo Wiśle [WIDEO]
Biała Gwiazda pokonała Raków Częstochowa 2:1, a bramkę na wagę 3 punktów dla gospodarzy zdobył Kacper Duda po ponad 100 minutach rywalizacji. Obejrzyj nagranie z tego trafienia!
Carver wściekły na dyrektora Pogoni. „Dolał benzyny do ognia”
W końcówce spotkania Pogoni Szczecin z Radomiakiem doszło do masowej konfrontacji pomiędzy zawodnikami i członkami sztabów szkoleniowych obu ekip. John Carver na konferencji prasowej odniósł się do zachowania dyrektora generalnego Portowców, Tana Keslera.
Oni znowu to zrobili! Wisła rzutem na taśmę pokonuje Raków przy Reymonta [WIDEO]
Wisła Kraków po raz kolejny udowodniła, że na własnym stadionie czuje się jak ryba w wodzie. Biała Gwiazda znów zdołała odwrócić losy spotkania w ostatniej chwili spotkania.