Legia Warszawa nie mogła wyjść zwycięsko z konfrontacji ze Steauą Bukareszt bo jej piłkarze byli lepsi od naszych pod względem taktycznym i technicznym. Tak uważa były legionista Maciej Murawski.
– Widziałem ogromną różnicę w jakości kapitanów obu drużyn. Burceanu wypadł kapitalnie, natomiast nasz Vrdoljak nie dość, że nie był autorytetem na boisku, to osobiście sprokurował sytuację po której Legia straciła drugiego gola – powiedział.
– Na dobrą sprawę na niezłym poziomie zaprezentowali się Kosecki i Radović. To było zdecydowanie za Malo na mistrza Rumunii – dodał.