Trener Milanu, Massimiliano Allegri nie martwi się kolejną stratą punktów swojego zespołu. Po ubiegłotygodniowym remisie 4:4 z Udinese, teraz przyszła pora na remis 1:1 w spotkaniu z Lecce. Mimo tych potknięć, „Rossoneri” nadal są liderem rozgrywek w Serie A.
– Opuszczamy Lecce zgorzkniali, ponieważ gra szła po naszej myśli, mieliśmy kontrolę, lecz nie udało nam się utrzymać wyniku – stwierdził szkoleniowiec.
– Potem gol wpadł ze względu na brak koncentracji piłkarzy. W końcowej fazie gry mieliśmy dwie duże szanse, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać, trochę przez bramkarza przeciwnika. Przybyliśmy do Lecce aby wygrać, ale teraz opuszczamy region Apulli tylko z jednym punktem – dodał Allegri. – To normalne w środku sezonu, czasami wygrywa się pięć lub sześć meczów, a w kolejnym się przegrywa.
– Myślę pozytywnie. Sezon jest bardzo długi, a my wciąż mamy cztery punkty przewagi nad rywalami. Możemy spać spokojnie – podsumował opiekun Milanu.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.