Trener Milanu, Massimiliano Allegri nie martwi się kolejną stratą punktów swojego zespołu. Po ubiegłotygodniowym remisie 4:4 z Udinese, teraz przyszła pora na remis 1:1 w spotkaniu z Lecce. Mimo tych potknięć, „Rossoneri” nadal są liderem rozgrywek w Serie A.
– Opuszczamy Lecce zgorzkniali, ponieważ gra szła po naszej myśli, mieliśmy kontrolę, lecz nie udało nam się utrzymać wyniku – stwierdził szkoleniowiec.
– Potem gol wpadł ze względu na brak koncentracji piłkarzy. W końcowej fazie gry mieliśmy dwie duże szanse, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać, trochę przez bramkarza przeciwnika. Przybyliśmy do Lecce aby wygrać, ale teraz opuszczamy region Apulli tylko z jednym punktem – dodał Allegri. – To normalne w środku sezonu, czasami wygrywa się pięć lub sześć meczów, a w kolejnym się przegrywa.
– Myślę pozytywnie. Sezon jest bardzo długi, a my wciąż mamy cztery punkty przewagi nad rywalami. Możemy spać spokojnie – podsumował opiekun Milanu.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.