Jak się okazało, reforma rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy ma także grono swoich zagorzałych zwolenników. Bez dwóch zdań zalicza się do niego pomocnik Lecha Poznań Mateusz Możdżeń.
Zdaniem Możdżenia, dzięki reformie i zwiększeniu liczby spotkań, liga nabrała na atrakcyjność. – Pretensje może mieć chyba tylko jedynie Legia, bo ona jest tutaj najbardziej poszkodowana. Ale kiedy ustalano regulamin, to nikt nie wiedział, że to właśnie oni będą pierwsi po fazie zasadniczej. Równie dobrze, to my moglibyśmy być na ich miejscu i wtedy to nam by ta reforma nie pasowała – powiedział.
– Jesteśmy w takiej formie, że liga mogłaby trwać nawet do grudnia. Myślę, że wszystkim nam chodzi o to, żeby jak najwięcej grać. A tak, dzięki rundzie finałowej mamy siedem meczów więcej – dodał podczas rozmowy z serwisem bułgarska.pl.