– Bramka strzelona na wyjeździe jest bardzo ważna, a remis nadal jest cennym wynikiem. Mecz na Old Trafford rozpoczniemy z przewagą, ale mieliśmy odpowiednie warunki, aby zabić ten dwumecz już w Brukseli – powiedział JoseMourinho po wczorajszym meczu z Anderlechtem.
Portugalczyk miał po spotkaniu pretensje do swoich zawodników z ofensywy, którzy powinni spisać się zdecydowanie lepiej. – Musimy zabijać takie mecze. Tworzymy sytuacje, mamy kontrolę, ale nie strzelamy goli i ryzykujemy. Mieliśmy dużo wolnego miejsca i dobrych sytuacji. Podejmowaliśmy jednak w ostatnich fazach bardzo złe decyzje – tłumaczył.
– Jeżeli podsumujemy występ naszych ofensywnych piłkarzy, to nie da się z tego wycisnąć zbyt wiele soku. Gdybym był jednym ze swoich obrońców, to byłbym bardzo rozczarowany. Defensywa miała od wykonania poważne zadanie, a ludzie odpowiedzialni za zabicie meczu, po prostu tego nie zrobili – dodał.
Mourinho stwierdził, że jego zespół po prostu zagrał niezdanie. – Zawodnicy defensywni spisali się naprawdę nieźle, ale zostaliśmy ukarani przez jeden błąd. Nie umiem znaleźć lepszego słowa na opisanie naszej gry niż „niezdarność”. Musimy grać poważniej! – podsumował szkoleniowiec Czerwonych Diabłów.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.