Mourinho: Graliśmy przeciwko bramkarzowi i 10 obrońcom
Real Madryt pomimo znacznej przewagi w drugiej połowie tylko zremisował 0:0 na wyjeździe z Deportivo La Coruna. Trener „Królewskich”, Jose Mourinho, nie krył swojego niezadowolenia z postawy nastawionych na defensywę przeciwników.
– Przez drugą połowę graliśmy przeciwko bramkarzowi i 10 obrońcom. Tylko jeden zespół mierzył w zwycięstwo. Przeciwnicy tylko się bronili i dopięli swego. My, którzy staraliśmy się wygrać, zostaliśmy za to ukarani – stwierdził portugalski szkoleniowiec, który nie krył swojego oburzenia z powodu terminu spotkania. – To nie jest normalne, że po grze w Lidze Mistrzów, mecz ligowy mamy w sobotę. Tak się zdarza nie pierwszy raz. Oni po prostu robią, co chcą. Siedzą i się ze mnie śmieją. Nie wiem, co by się stało, gdybyśmy zagrali w niedzielę, ale to byłoby bardziej sprawiedliwe. Moglibyśmy wtedy wziąć dzień wolny, by odpocząć. Zapytajcie ekspertów w dziedzinie biochemii i fizjologii sportu – nie zawahał się zaatakować władz LFP Mourinho.
Po remisie na El Riazor Real znalazł się w trudnej sytuacji. Na 13 kolejek przed końcem sezonu „Królewscy” tracą siedem punktów do prowadzącej Barcelony.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.
Co tu się wydarzyło? Wszyscy świętowali gola Viniciusa, skończyło się czerwoną kartką [WIDEO]
W 71. minucie Vinicius Junior pokonał bramkarza Villarrealu, czego od razu pobiegł mu pogratulować Jose Mourinho. Okazało się jednak, że Vini w trakcie akcji pociągnął rywala za włosy, co skończyło się wykluczeniem go z boiska.