W drugim z sobotnich meczów Ekstraklasy Piast Gliwice zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Początek spotkania o godzinie 17:30.
Śląsk wygrał cztery ostatnie mecze, ale w Gliwicach będzie musiał poradzić sobie bez Łukasza Brozia (fot. Łukasz Skwiot)
Mistrzowie Polski w poprzedniej kolejce zagrali bardzo słabo i po serii meczów bez porażki przegrali w Poznaniu z Lechem aż 0:3. Podopieczni Waldemara Fornalika spróbują się więc zrehabilitować za ostatnią wpadkę i spróbują wrócić na miejsce premiowane grą w europejskich pucharach. Piast obecnie z dorobkiem 28 punktów plasuje się na piątej pozycji i do trzeciego Śląska traci tylko dwa oczka. Sobotnie spotkanie jest więc dla obu ekip niezwykle istotne.
Śląski z kolei w ostatnich tygodniach znajduje się na fali. Wrocławianie mają na koncie cztery kolejne zwycięstwa i chcą pójść za ciosem na trudnym terenie w Gliwicach. W drużynie Śląska jest bardzo dobra atmosfera i wszyscy liczą na korzystny rezultat, czego potwierdzeniem są słowa Israela Puerto:
– Nasza drużyna jest bardzo stabilna. Wszyscy dobrze się ze sobą dogadują, nikt się nie wywyższa. Wszyscy pracujemy, by osiągać jak najlepsze wyniki. Jesteśmy teraz w dobrej formie i chcemy zdobyć trzy punkty w Gliwicach – mówił przed sobotnim meczem stoper wrocławskiej drużyny.
Obie ekipy grały już w tym sezonie ze sobą w drugiej kolejce. Śląsk wygrał wówczas 2:1, a spotkanie dostarczyło sporo emocji. Jak będzie tym razem? Początek sobotniego starcia o godzinie 17:30.
Legia przegrała po raz pierwszy. To oni są teraz najdłużej niepokonani w PKO BP Ekstraklasie
W niedzielę niepokonana w bieżącym sezonie Legia Warszawa przegrała u siebie 1:2 z Lechem Poznań, przerywając serię meczów bez porażki. W PKO BP Ekstraklasie jest jednak zespół, który obecnie może pochwalić się dwucyfrową liczbą gier, w których wyłącznie wygrywał lub remisował.