Fatalny początek Rakowa w Lidze Europy. Mistrz Polski po raz kolejny zagrał bardzo słabe spotkanie i ostatecznie przegrał, tym razem ze Sturm Graz.
Atut gry w Sosnowcu nie pomógł Rakowowi w europejskich pucharach. Medaliki zagrały bardzo słabe spotkanie i ostatecznie przegrały z austriackim Sturm Graz 0:1.
Po pierwszej połowie trudno znaleźć jakiekolwiek pozytywy po stronie mistrza Polski. Sturm Graz zdominował pierwszą część meczu i był zdecydowanie lepszy od naszego zespołu. Mimo widocznej przewagi zawodnicy austriackiej drużyny napierali na bramkę Vladana Kovacevicia, ale udało im się oddać raptem jeden celny strzał, który zakończył się golem.
W 24. minucie Adnan Kovacević niefortunnie wybił piłkę zza pole karne, ta trafiła pod nogi Williama Bovinga i młody, duński zawodnik zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z pierwszego kontaktu. Decyzja okazała się trafna, ponieważ piłka przeszła obok Vladana Kovacevicia i wpadła prosto do siatki.
Raków w pierwszej połowie oddał jeden, cherlawy strzał autorstwa Sony’ego Kittela, ale nie stanowiło to kompletnie żadnego zagrożenia dla Kjellego Scherpena.
Po przerwie obraz gry nie uległ praktycznie żadnej zmianie. Sturm Graz przeważał, często stwarzał okazje do zdobycia bramki i był zwyczajnie lepszą drużyną na boisku w Sosnowcu, która bardziej przypominała klepisko niż klasową murawę.
W ostatnich minutach Raków miał podrygi dobrej gry i dopiero w 82. minucie częstochowianom udało się oddać celny strzał, ale ostatecznie nie udało się zdobyć bramki wyrównującej.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.