W Kopenhadze Piast Gliwice w III rundzie eliminacji Ligi Europy czeka bardzo duże wyzwanie. Polska ekipa postara się sprawić niespodziankę, gdyż zdecydowanym faworytem do awansu są gospodarze.
Czy Piast będzie w stanie sprawić niespodziankę?
Piast w tym sezonie jak na razie jest drużyną o dwóch twarzach. W Europie gliwiczanie spisują się bardzo dobrze, gdyż wyeliminowali już Dynamo Mińsk oraz Hartberg, natomiast na krajowym podwórku grają katastrofalnie. Piast po czterech kolejkach z jednym punktem zamyka ligową tabelę i wciąż nie ma na swoim koncie żadnego strzelonego gola.
Z pewnością więc zespół Waldemara Fornalika w czwartkowy wieczór spróbuje pokazać się z tej lepszej strony, aby wywalczyć awans. Tym razem poprzeczka zawieszona jest jednak znacznie wyżej, gdyż rywalem jest FC Kopenhaga, czyli drużyna, która w poprzednich edycji Ligi Europy dotarła aż do ćwierćfinału. Duńczycy nie wyobrażają sobie scenariusza, w którym nie weszliby ponownie przynajmniej do fazy grupowej.
Jednym z zawodników, na którego musi uważać Piast, jest były zawodnik gliwiczan Kamil Wilczek. Doświadczony snajper w sierpniu wrócił do Danii i nowy sezon rozpoczął od trzech strzelonych goli w dwóch pierwszych kolejkach. Kopenhaga jednak oba te mecze przegrała i na razie ma zero punktów. Szczególnie bolesna była derbowa porażka w miniony weekend z byłym klubem Wilczka, czyli Brondby.
Piast postara się więc pokrzyżować plany faworyzowanemu rywalowi. Początek spotkania w Kopenhadze o godzinie 20:00.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.